Kategorie: Wszystkie | aktualne | historia | zabawy
RSS
czwartek, 29 grudnia 2011
Poświąteczne lenistwo.

   Tytuł zdaje się sugerować, że święta były spędzone przez chłopaków jakoś szczególnie aktywnie. Tak nie było. Nie odnotowano większych zmian w wydatkowaniu energii przez poszczególne osobniki ;)

   Jeszcze przed Świętami Bazyli sprawdził choinkę:

Bazyl

Bazyl

   Filemon też sprawdził, ale zrobił to tak szybko, że zdjęć zrobić się nie udało. W trakcie Wigilii, Bazyl wykorzystał to, że znał wszystkich gości i pierwszy pełnił funkcję Kota Witającego ;) Filemon z początku nieśmiały i lekko przestraszony, po pewnym czasie nabrał śmiałości i często przybiegał do pokoju. Dał też pokaz złego wychowania, żebrząc bezwstydnie. Sprawdził prezenty pod choinką. Powinien niby dostać rózgę, ale to jego pierwsze Święta i na zachętę dostał zestaw myszy. Dużych myszy. Pierwsza utraciła ucho po 60, a druga po 10 sekundach :D Trzecia została schowana przez personel.

   Czas poświąteczny, chyba z uwagi na pogodę panowie spędzili mniej aktywnie niż zwykle.

Filemon

Filemon

Bazyl

Filemon

Filemon

   Z niewiadomych przyczyn kocury zaczęły bojkot miseczek z wodą. Pragnienie gaszą tylko w miskach sporo większych, podawanych każdemu osobno w kuchni. Jest to trochę kłopotliwe z uwagi na fakt, że nie powinny pić z jednego naczynia, ale jak na razie nie ma innego wyjścia. Bazyl po prostu głośno dopomina się podania ulubionej michy, a Filemon zwyczajnie nie pije z czego innego.

   Filemon jest też w trakcie podejmowania decyzji o wyborze zawodu. Waha się pomiędzy:

  • złodziejem: doskonali się w sztuce podkradania wszystkiego zewsząd,
  • konduktorem: dziurkuje liście roślin w doniczkach,
  • bokserem: ćwiczy boks z Tatką i sam, gdzie w roli bokserskiej gruszki występuje kwiat skrzydłokwiatu (sprężystość łodygi jest idealna) ;)
piątek, 23 grudnia 2011
Przedświąteczne przygotowania.

   Zbliżają się Święta. Dobrze jest mieć w tym okresie przygotowań dodatkowe pary łap do pomocy. Właściciele tych łap dokładnie skontrolują jakość dostarczanych produktów:

Bazyl i Filemon

Filemon

   Będą prowadzić stały nadzór prac w kuchni:

Bazyl i Filemon

   Co bardziej gorliwi i młodsi będą również starali się skosztować każdej potrawy, czy aby na pewno smaczna. Takie półprodukty, jak na przykład burak, także podlegają degustacji. Ofiarność i poświęcenie są ogromne: Bazyl, który ryb nie znosi, dzielnie asystuje przy przygotowywaniu karpia. Degustuje Filek :) Otwarcie jakiejkolwiek szafki natychmiast powoduje pojawienie się inspektora kontrolującego czystość i porządek.

   Prace porządkowe też podlegają nadzorowi (z wyjątkiem odkurzania, gdyż Filemon utracił sprawność "ten który nie boi się odkurzacza"). Źle (zdaniem Filemona) upięte firanki powodują natychmiastową interwencję polegającą na subtelnym wypięciu firanki z kilku niefortunnie czy niedbale przypiętych żabek. Niektórzy nie poprzestają wyłącznie na kontroli. Sami dzielnie zajmują się np. kąpielą myszy w misce z wodą. Osuszając je następnie poprzez bieg z nimi w pyszczku z prędkością podświetlną po całym mieszkaniu ;) 

   Żeby uprzyjemnić personelowi życie organizowane są ze zwiększoną częstotliwością występy. Takie jak wspólne gonitwy połączone z rozrzucaniem wszystkiego po drodze, albo walki zapaśniczo - bokserskie, takie kocie MMA ;)

Bazyl i Filemon

Bazyl i Filemon

   Gdy wzorowi pomocnicy w końcu opadną z sił, udają się na spoczynek.

   Bazyl i Filemon

    Żeby nabrać energii na wieczorno-nocne harce. Takie kino dla nocnych marków urządzają wtedy ;)

p.s. Zlokalizowana została czarna dziura. Okazało się, że boczna ścianka pralki na dole wywinięta jest do wewnątrz. Tworząc swego rodzaju "półeczkę". Większość myszy została tam odnaleziona:D

   Wesołych i Szczęśliwych Świąt.

Tagi: bazyl Filemon
13:29, przemek_1969 , aktualne
Link Komentarze (14) »
sobota, 17 grudnia 2011
Żyjemy

  Nasze życie toczy się rytmem wyznaczanym przez kocury. Decydują kiedy śpimy i kiedy wstajemy. Czas na zabawy, gonitwy i walki też jest przez nich arbitralnie ustalany. Nie jest istotne, że jest to akurat niemal środek nocy. Bazyl jakoś daje radę, ale zdarza mu się być poirytowanym. Czemu trudno się dziwić. Nikt nie zareaguje radośnie na chuligańskie zaczepki podczas odpoczynku. Albo w trakcie drzemki. Filemon specjalizuje się w nękaniu JE w trakcie snu na tronie, podczas odpoczynku w domku, nie wspominając już o naruszaniu intymności w trakcie czynności kuwetowych. Lubi też rzucić się na szyję Tatce w każdej sytuacji. Nie zważa na to, że akurat Bazyli na przykład towarzyszy personelowi w lekturze śpiąc błogo.

   Jednak kiedy Tatko nie śpi, z ochotą przygląda się co wyprawia Kot - wariat.  Wygląda wtedy na lekko oszołomionego, ale widać po nim, że cieszą go występy hiperaktywnego towarzysza.

Bazyl

Bazyl

Bazyl

Bazyl

   Filemonowi obojętnym jest, czy zabawia go personel, czy sam szaleje z jednym z fantów z "zabawkowego" koszyka. Pod tym względem to złote kocisko jest :)

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

   Tak na marginesie, nadal niewyjaśnione pozostają losy sześciu myszy. Personel skontrolował wszelkie możliwe skrytki/schowki - bez rezultatu. Także lodówka pozbawiona została magnesów. Było ich na niej sporo. Aktualnie wszystkie są pod nią. Wygrzebywanie wędką nie jest skuteczne :)



wtorek, 13 grudnia 2011
Awaryjna sytuacja Avatara

   Avatar - kot będący pod opieką Wolontariuszki Fundacji Miaukot pilnie potrzebuje Domu Tymczasowego.

Avatar

   Wszystkie informacje znajdują się tutaj.

 

18:03, przemek_1969 , aktualne
Link Komentarze (4) »
piątek, 09 grudnia 2011
Z innej beczki ... cz II

   Kiedyś trzeba dać odpocząć chłopakom od paparazzich. Od ustawicznego  śledzenia prywatnych spraw, od ciągłego błyskania lampy. Wracamy do wrześniowego tematu.

   Zatem dzisiaj kilka zdjęć z naszego letniego hobby. Naszego - w sensie rowery, mojego - zdjęcia "opuszczonych" i niefotogenicznych okolic. Przy okazji pytanie mam. Ciekawi mnie, czy ktokolwiek rozpozna cokolwiek.

Z innej beczki

Z innej beczki

Z innej beczki

Z innej beczki

Z innej beczki

Z innej beczki

Z innej beczki

   Wiem, że szczęśliwi współlokatorzy Pięciu Futrzastych Panienek i Bandy Doskonałej będą mieli zadanie ułatwione, ale co tam. Szczególnie ciekawi mnie, czy ktoś rozpozna miejsce uwiecznione na zdjęciu nr pięć.

Tagi: rower ruiny
21:57, przemek_1969 , historia
Link Komentarze (16) »
środa, 07 grudnia 2011
Filemon vs Papirus

   O dwojakiej przydatności papirusa dla Bazyla pisałem tutaj. Pierwszy rodzaj tej rośliny, służył dotąd do zabawy PO odcięciu przez personel jednego z pędów. Jednak Filemon postanowił w pewnym stopniu zmodyfikować procedurę. Uznał, że to on będzie decydował kiedy i ile pędów przeznaczyć do zabawy.  Odkrył również, że po zabawie ten rodzaj rośliny również nadaje się do konsumpcji. Ekolog taki ;)

   Proces sprowadzenia upatrzonej ofiary "do parteru" odbywa się albo z poziomu podłogi, albo z wiklinowego kosza:

Filemon

   Niestety niekiedy odbywają się próby z parapetu przez firankę :( Personel nie ma wtedy czasu na robienie zdjęć. Po oddzieleniu ofiary od stada zaczyna się zabawa:

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

   Gdy delikwent na skutek ciężkiej walki utraci sprężystość (mówiąc wprost: dozna wielokrotnych złamań) można go porzucić i zająć się następnym. Później, po wszystkim można skubnąć listek albo dwa. Jednak wiadomo wszystkim, że kotowate nieświeżą padliną gardzą (zwłaszcza jak mają pod dostatkiem żywego towaru), tak więc niedojedzone trupy walają się potem na pobojowisku ;)

   Bazyl jak na przewodnika stada przystało, nie bierze udziału w łowach. Oddaje się lenistwu i ma oko na rewir ;)

Bazyl

   Jeżeli jesteśmy już w temacie "roślinnym"; we wpisie o stereotypach pisałem o podejściu Bazyla do kwestii roślin i ogrodnictwa. Filemon, oprócz napadania na papirusa i wypijania mu wody z doniczki, zajmuje się również odrywaniem liści skrzydłokwiatu, wykopywaniem młodych rozsad (czy jak tam się to nazywa) kaktusa oraz grzebaniem nosem i łapami w ziemi doniczkowej, celem jej rozsypania. Trzeba mu jednak z tą ziemią przyznać, że tylko z jednej doniczki wyrzuca.

   Wniosek zatem jest jeden: Filemon jest bardziej stereotypowym kotem niż Bazyl. I to nie wyłącznie dzisiejsza kwestia o tym decyduje. Pozostałe - innym razem.

niedziela, 04 grudnia 2011
Farat - Tatko Tatki

   Dzisiaj przedstawiamy Tatę Bazyla. Proszę Państwa, oto Farat Patronat*PL:

Farat

   W kwietniu skończył trzynaście lat. Jest w dobrej formie, lubi sobie czasem pobiegać i pobawić się, co w przypadku persa w tym wieku nie jest normą.

Farat

    Jego domowe imiona to Tofuś, Misiu i Puciek :) To kot z charakterem, ale towarzyski, witający gości odwiedzających Panią Ewę i lubiący pieszczoty :) Szczególnym uczuciem darzy syna swojej Pani. Jego odwiedziny zawsze wywołują u kociska sporo radości :D

Farat

   Spisywał się też wzorowo jako tata, gdy były kocięta.

   Moment zakończenia czesania określa sam i raczej nie należy mieć innego zdania w tej kwestii. To i tak o niebo lepiej niż Bazyl, który zazwyczaj uważa, że powinniśmy skończyć jakieś pięć sekund po rozpoczęciu ;)

   Jak widać na poniższych zdjęciach, szelki nie wywołują w nim odruchu przywierania do podłoża, ewentualnie szalonych harców;)

Farat

 

10:40, przemek_1969 , historia
Link Komentarze (15) »
piątek, 02 grudnia 2011
Generowanie kotów i kolejna nagroda.

   Oto sytuacje i dźwięki, które „generują” naszych chłopaków.

Bazyl

Bazyl

  • Zapach surowego mięsa. Zawsze.

  • Odgłos ostrzenia noża – być może będzie surowe mięso. JE prawie zawsze pojawia się wtedy w kuchni.

  • Potrząsanie pękiem kluczy – będzie szansa na wyjście piętro niżej. Kocisko ostatnio zjawia się niemal zawsze. Dawniej bywało różnie ;)

  • Postukiwanie grzebieniem o szklaną miskę – będzie mycie oczu. Dawniej przybiegał prawie zawsze. Ostatnio niestety jakby rzadziej :(

  • Wołanie po imieniu – jeżeli jest w odpowiednim nastroju to przychodzi łaskawie.

Filemon

Filemon

  • Napełnianie wodą zbiornika do nawilżacza powietrza – pojawia się momentalnie na umywalce i obserwuje proces.

  • Grzechotanie chrupkami w jego misce na pralce – przybiega i prawie zawsze schrupie ich kilka.

  • Zasiadanie personelu do posiłku – materializuje się na kolanach.

  • Odgłos jednej z wielu wydających dźwięki piłek/myszy upuszczanych na podłogę.

  • Tatko grzebiący w kuwecie – Młody natychmiast musi przybiec i obserwować. Dla Bazyla może to być krępujące, ale Filka czasem nie sposób upilnować ;)

  • Gdy wszyscy wieczorem jesteśmy w pokoju, a Sowa wyjdzie nawet na chwilę, Filemon budzi się momentalnie i biegnie za swoją Pańcią. Sytuacja ta dotyczy tylko wieczoru i nie zdarza się w sypialni.

  • Ścielenie łóżka – kładzie się na nim w celu zostania przykrytym narzutą.

  • Wołanie po imieniu – prawie zawsze.

 

   Po raz kolejny w tym roku wygrałem nagrodę :D Okazało się bowiem, że jestem autorem tysięcznego komentarza na blogu Psiakoty. Autorka bloga sprezentowała nam granatową poduchę zrobioną przez wolontariuszkę z Fundacji Kotylion. Została zakupiona na aukcji forum miau.pl. Dochód ze sprzedaży jej i wielu innych przedmiotów przeznaczony został na Koty Pani Franciszki. Odbioru dokonał Filemon:

Filemon

   Została jego oficjalną poduchą "nałóżkową". Zarezerwowaliśmy sobie jednak prawo do wypożyczania ;)

   JE wizytował wówczas włości położone piętro niżej:

Bazyl

  

środa, 30 listopada 2011
Calineczka

Wczoraj odeszła Calineczka Bon Bon - mama Bazyla.

Przeżyła dwanaście i pół roku.

Calineczka

Tagi: bazyl
18:18, przemek_1969 , aktualne
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 28 listopada 2011
Czysta energia

   Gdy kończą się walki zapaśnicze i zawody sprinterskie, jedni zawodnicy regenerują siły poprzez sen:

Bazyl

   Inni natomiast muszą ćwiczyć. Dużo ćwiczyć :)

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

   Oprócz kondycji trzeba doskonalić także zdolności łowieckie:

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

Filemon

   W tym czasie zawodnicy regenerujący siły też nie mają łatwego zadania. Muszą co pewien czas zmieniać wysokość i twardość podłoża na jakim śpią:

Bazyl

   Oprócz części praktycznej są również zajęcia teoretyczne z kadrą szkoleniową:

Bazyl i Filemon

   Chociaż jak widać z pilnością bywa różnie:

Filemon

   Wieczorem do poduszki można wysłuchać rad bardziej doświadczonych kolegów:

Bazyl i Filemon

   Niełatwy jest żywot sportowca ;)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...