Blog > Komentarze do wpisu
Wyjazdowe zwierzaki - kolejna edycja.

   W trakcie ostatniego wyjazdu na Kaszuby mieliśmy przyjemność poznać część zwierzaków Właścicieli gospodarstwa. Najbardziej aktywnym i ciekawskim czworonożnym mieszkańcem Zadoranki jest bokser Leonardo, nazywany Leonem:

Leonardo

  Leonardo biega swobodnie po całym terenie, pilnie sprawdzając, czy wszystko jest w należytym porządku i czy nikt nieproszony nie pojawił się w okolicy.  Chętnie odwiedza domki gości i prowokuje ich do zabawy. Ma również szczególne hobby: łapanie rowerzystów za sznurówki. Protesty dwunożnych powodują jedynie wzrost irytacji psiska. Mniej odporni zawodnicy mogą się poważnie przestraszyć. Jest jednak sposób: wystarczy rzucić patyk. :)))

   Jego wierną towarzyszką zabaw jest suczka Mała (vel Młoda):

Mała

   Leonardo ma do niej anielską cierpliwość. Pozwala jej niemal na wszystko, w tym na szczypanie po łapach i faflach. Generalnie stanowią dobraną parę, która beztrosko hasa po tych kilku hektarach.

   Trzecim przedstawicielem psowatych jest Nero. Piękny, czarny labrador. Starszy wiekiem i z kłopotami z dysplazją (częstą u tej rasy). Mimo wyraźnych trudności radzi sobie dzielnie i codzień odwiedza gości.

Nero

   Oczywiście nie może zabraknąć też kotów. Dokładnie rzecz biorąc, to kotki. Zwanej Tajgą.

Tajga

   Odwiedziła nas parokrotnie. Za poczęstunek w formie chrupek i saszetek odwdzięczała się strzelaniem baranków, deptaniem, przytulaniem, mruczeniem i pokazywaniem brzucha. Apetyt zaiste jej dopisywał.

   Filemon odwiedzających nas gości obserwował przez okno. Jedynie z Nerem nawiązywał kontakt wzrokowy (hipnotyzowali się wzajemnie) siedząc na tarasie. Tajga wydawała się go zupełnie nie zauważać.

wtorek, 03 lipca 2012, przemek_1969

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/07/03 21:50:31
Przyjemnie pobyć na wsi od czasu do czasu...
Ciekawe co o tym pobycie myśli Filemon :-)
-
2012/07/03 23:13:09
Myślę, że Filemon opowiadał Bazylowi, jak to krótko, na dystans trzymał psy i kochała się w nim przecudnej urody koteczka.
-
2012/07/04 12:01:15
Bardzo sympatyczne zwierzaki :)
Szkoda że Filemon się z nimi nie zaprzyjaźnił ;)
-
2012/07/04 15:35:03
Pani Hania to mój niedościgniony wzór w komentowaniu :-))))
Bardzo sympatyczne futrzaki :-)
-
2012/07/09 17:50:35
Przepraszamy za opóźnienie w odpowiedzi na komentarze. Mieliśmy awarię sprzętu. :(

Jasna8;
Filemonowi najwyraźniej się podobało, bo częściej domaga się wyjścia z domu. :)

Darmozjady;
Nie wiadomo tylko, czy Bazyli uwierzył, bo Filemon znany jest jako blagier. ;)

Amyszka;
Była jedna próba zaprzyjaźnienia Filemona z Młodą. Skończyła się solidnymi ranami na moich dłoniach. Filek zareagował agresywnie. :((

Wilddzik;
Futrzaki były rzeczywiście bardzo sympatyczne. Wesołe, skore do zabawy i przyjacielskie.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...