Blog > Komentarze do wpisu
Oliwka

   Bazyli poinformował Filemona, że oliwki są rewelacyjne. Zarówno do zabawy jak i do konsumpcji. Młody, jako że jest kotem nie w ciemię bitym, skorzystał z dobrej rady. I nie zawiódł się, czego dowodem jest poniższy filmik :D


 

piątek, 13 kwietnia 2012, przemek_1969
Tagi: Filemon oliwka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/04/13 17:42:40
Coś podobnego!!!!!!!Bawił się>>zgoda<<ale też zjadł ją!!!!!!!!Pozdrawiam.
-
2012/04/13 19:29:14
Świetne video :-)
Najpierw się bawił , a potem zjadł.
Skoro smakują ludziom,
to mogą i kotom :-)
-
2012/04/13 20:14:31
Najpierw ją "wykończył", a potem pożarł :-)))
Nasz Gacuś też jest oliwkożercą (ale nie skrytym ;-)
-
2012/04/13 21:12:40
Z Filemona prawdziwy smakosz, a taka osobiście upolowana i na śmierć ukatrupiona oliwka, to dopiero smakowity kąsek
-
2012/04/13 23:13:55
Świetny jest :) Zabawa i jedzenie w jednym :D... A to on nie wie, że nie zdrowo na leżąco jeść? :D.
-
2012/04/14 10:35:09
A moje ani się bawić, ani jeść :)
-
2012/04/14 11:25:17
Już na miau czytałam u wielu ludzi że koty przepadają za oliwkami ;))
Sama nie lubię ,ale kupiłam kiedyś żeby to sprawdzić i żaden z moich kotów nie był zainteresowany ;)
Świetny jest ten Filemon :))
-
2012/04/15 09:12:44
Ależ miał świetną zabawę :)
Że tak zapytam, z czym była oliwka, że zjadł tak chętnie?
-
2012/04/15 12:33:45
Tak, tę zabawę doskonale znamy. :)
Przoduje w niej Lady Amber, która siada na kolankach Baraniastego w czasie naszego posiłku, wysuwa dłuuuugą łapę i jednym wysuniętym pazurem wygarnia oliwkę w miseczki, zrzuca, turla, zagryza, turla, zagryza i zjada. Dokładnie tak, jak Młodzian.
Ostatnim hitem Trikolorki są oliwki czarne. Widzę, że Filodendronek jest jeszcze na etapie zielonych. :)
-
2012/04/15 19:42:17
Filemon wie, co dobre! :-)
-
2012/04/16 10:07:18
Fantastycznie się bawi :-) Kto by pomyślał, że oliwka to taka frajda.
-
2012/04/16 19:05:43
Beti;
Witamy. Zjadł. I to nie jedną na jedno posiedzenie. :D

Jasna 8;
Filemonowi smakuje większość "ludzkich" potraw. Bazylowi bardzo nieliczne - właśnie oliwki miedzy innymi.

Wilddzik;
Filek też z otwartą przyłbicą walczy z oliwkami. ;)

Darmozjady;
Jeszcze smaczniejsza byłaby, gdyby uciekała. ;)

Abigail090;
No właśnie jeszcze do niego to nie dotarło. Jak zresztą wiele innych rzeczy. ;)

Sabinka;
Co kot to obyczaj. ;)

Amyszka;
Coś w tych oliwkach musi być. Opisywane kiedyś "lizadełko" jest wykonane z drewna oliwnego i też budzi spore zainteresowanie obu panów.

Barbarka;
Żadna to tajemnica. Filek (podobnie jak Bazyl) gustuje w oliwkach bez nadzienia.

Ofczasta;
Filek zaczynał właściwie od czarnych. Aktualnie personel dysponuje zielonymi, które też mu smakują. Natomiast JE za czarnymi nie przepada.

Rzeka;
Podobnie jak Tymek. :D

Ewung;
Filemonowi sporo rzeczy sprawia ogromną frajdę. Oliwki mają tą dodatkową zaletę, że intrygująco pachną i można je zjeść.
-
2012/06/01 15:51:00
Hej Przemku i Sowo. Co słychać u Tatki i Filka? Mam nadzieję, że obaj Panowie jak i Personel w jak najlepszej formie, a zastój blogowy wynika tylko i wyłącznie z zainaugurowanego sezonu rowerowego. Dajcie znać co z Wami. Pozdrowienia.
-
2012/06/04 13:30:56
Wilddzik;
U Bazyl i Filemona wszystko w porządku. Biją się i gonią jak dawniej. :) Zastój spowodowany jest po części sezonem rowerowym. Jednak głównym powodem jest całkowity brak weny. :(
-
2012/06/12 18:07:47
Ufff, to kamień z serca. Fajnie że wszystko ok. Czekam w takim razie na powrót weny :-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...